Uncategorized

Anna (english version)

This song is available on SoundCloud: Open and listen to

I think of you every day
I think of you in such a simple way
I hold on to words, ’cause they’re all I have

Anna, in another dimension
Anna, time wouldn’t show
How good it could be for us

Anna, in a different space
Anna, no fire, no flames
An ordinary “us” won’t exist

And tell me why I’m still
Here alone, here alone

Out of spite, against the world
I’m here alone

I think of you every day
I think of you in such a simple way
I hold on to words, ’cause they’re all I have

Anna, in another dimension
Anna, time wouldn’t show
How good it could be for us

Anna, in a different space
Anna, no fire, no flames
An ordinary “us” won’t exist

And tell me why I’m still
Here alone, here alone

Out of spite, against the world
I’m here alone

I think of you every day
I think of you in such a simple way
I hold on to words, ’cause they’re all I have

I feel like nothing, and I feel the fear
Anna, an ordinary “us” won’t exist

There’ll never be an “us”
Won’t be “us”

Uncategorized

Inspiracja

Piosenka dostępna na SoundCloud: Otwórz i posłuchaj

Jesteś muzą, a to wiele
może znaczyć oraz zdziałać.
Mogłabyś na przykład zechcieć
inspiracją stać się cała.

I na papier ktoś by przelał,
wszystko co byś mu oddała.

Choć te rymy nieporadne,
raczej uśmiech gorzki po nich.
Musisz wiedzieć, moja droga,
jakie moce trzymasz w dłoni.

Jesteś moją muzą, a to wiele znaczy.
Mogłabyś na przykład zechcieć,
zechcieć żyć inaczej.

I naprawdę ktoś by wtedy wspólnie z tobą.
Gdybyś tylko tego chciała, byłby obok.

Kiedy cię zabrakło, została nadzieja,
która mnie ratuje znów od zapomnienia.

Więc nadziei tej mi nigdy nie odbieraj.
Nie odbieraj.

Nie odbierasz.
Choć dzwoniłem i pisałem nieraz.
Ciebie nie ma. Nie ma.
Nie ma.

Choć zniknęłaś, pozostała mi nadzieja.
Nie zabrałaś jej ze sobą.
Wypatruję twego cienia.
Aby znaleźć się w tym miejscu,
gdzie nas nie ma.

Uncategorized

Przyjadę po ciebie

Piosenka dostępna na SoundCloud: Otwórz i posłuchaj

Jesteś moim natchnieniem
(o, o, tak)
Jesteś moim więzieniem
(chociaż głównie w snach)

Jesteś ognia płomieniem
(który właśnie zgasł)

Jak mam dotrzeć do ciebie?
(skoro jego masz)

Gdyby jakiś artysta
zechciał cię namalować.
Gdyby jakiś poeta
zechciał ubrać cię w słowa.

Gdybyś tylko zechciała
(a wystarczy, że zechcesz)

To przyjadę po ciebie,
uciekniemy dziś jeszcze.
(To przyjadę po ciebie)
Czy ty też czujesz dreszcze?

Jesteś moim natchnieniem,
(o, o, tak)
Jesteś moim więzieniem
(chociaż głównie w snach)
Jesteś ognia płomieniem
(który właśnie zgasł)

Jak mam dotrzeć do ciebie?
(skoro jego masz)

Uncategorized

Takie RODO

Już teraz możesz posłuchać piosenki na SoundCLoud

Na open space’ie tak ogromnym
jak Sahary piaski złote,
które sypią w twarz.
Inspektor stoi niczym strażnik,
daje znak, bo się zaczyna
nowa kon-tro-la.
Siedzimy obok przerażeni
przetwarzaniem wielu danych,
wyczekując aż,
nie będzie uwag żadnych
niechaj cud się stanie.
Kto pomoże nam?

Chociaż mamy procedury
i best practise też,
to nie wiemy czy inspektor
nie przyczepi się.

Bo do RODO trzeba wiedzy,
zgody brać, klauzule dać.
Bo do RODO trzeba umieć,
prawo inter-pre-to-wać.

Nastąpi w końcu jakiś wyciek
nocą nim nadejdzie ranek,
dane pójdą w świat.
Co było na serwerach znikło
tak jak znika też atrament,
a backup’u brak.

I choć będą nas sprawdzali,
to ADO już wie,
że od kary za ten wyciek
nie uchroni się.

Bo do RODO trzeba wiedzy,
zgody brać, klauzule dać.
Bo do RODO trzeba umieć,
prawo inter-pre-to-wać.

// Na podstawie: „Takie tango”, Budka Suflera
// Link: Budka Suflera, Official – https://www.youtube.com/watch?v=_4_p3FM88jA

Uncategorized

W cloudzie dane

Już teraz możesz posłuchać piosenki na SoundCloud

Nie o RODO mi chodzi, bo przestrzegasz go tak,
jakbyś treść tych przepisów pożerała co dnia.
Ale o to zdarzenie, gdy zapalił się cloud,
moich danych najbardziej mi brak.

Przesyłałem w cloud dane i słuchałem twych rad,
o bezpieczeństwie webinary oglądałem co dnia.
Zapaliło się nagle, dane fruną jak ptak,
został backup – czy działa? daj znak.

W taką chwilę pytam o procedury debile,
moje dane, w chmurę zostały w nocy wysłane.

To były moje serwery, pojemność bez dna,
praca, strona, Klienci, których widzę co dnia.
Jakże długo mam czekać, aż przywrócisz ten stan,
mówisz, że masz backupy, więc trwam.

W taką chwilę pytam o procedury debile,
moje dane, w chmurę zostały w nocy wysłane.

Chociaż mnie uspokajasz i przywracasz mi stronę,
jestem bardzo zraniony, czuję że także płonę.
Jeszcze tli się lokacja, moje dane aż czuć,
wołam w chmurę bez siły – ach wróć!

// Na podstawie: „W taką ciszę”, Universe

Uncategorized

Dla przetwarzanych danych

Już teraz możesz posłuchać piosenki na SoundCloud

Dla poprawnych danych, dla procesów przetwarzania,
a nie dla sceptyków i ich RODOnarzekania.
Na te słowa kochani, miejcie się na baczności,
Inspektor nadaje – razem dla prywatności.
Kochamy wszystkie dane i chronimy je stale.
Jak miłości klucze, sprawdźcie ten kawałek.
Stawiamy na prywatność i zachęcamy wszystkich
chrońcie lepiej dane, bo poziom ochrony niski.
Dobrzy administratorzy trzymajcie gardę,
chrońcie wszystkie dane jak rodzoną matkę.
Głowa do góry, trzymamy za was kciuki,
zamiast głupich memów, siadajcie do nauki.
Pozdrawiamy kontrolerów z urzędu ochrony:
jak najmniej pracy i wniosków złożonych.
Przesyłamy pozdrowienia dla „ekspertów” ODO:
nie każde przetwarzanie załatwiamy zgodą.

Prawdziwe dane są przetwarzane, po analizie
(prze prze prze-słanek, prze prze prze-słanek).
Szanuj zasady, normy, wytyczne,
przy przetwarzaniu to jest krytyczne
(to to jest krytyczne, to jest krytyczne).

Ile już było różnych kontroli,
przez głupie wpadki, łamanie zasad.
Nastąpić musi koniec swawoli,
to jest sygnał dla prawdziwych ADO.
Kochamy przetwarzać legalnie dane,
kiedy procesy zbadane są.
Nie dla nas głupie certyfikaty,
lipne medale i inny złom.
Amatora rozpoznasz po jego gadce,
nie ma klauzuli, nie zbiera zgód,
brak upoważnień, analiz ryzyka,
sąsiad w garażu robi za słup.
Dla nas liczą się dobre audyty,
z takimi można do clouda gnać.
Inspektor tworzy te RODO bity,
reszta trafia do kosza jak spam.
Dla was wykrywamy naruszenia,
wysyłamy informacje, podbijamy świat.
Od lat to samo, choć coś się zmienia,
a wszystkim cwaniakom mówimy w twarz:

prawdziwe dane są przetwarzane, po analizie
(prze prze przesłanek, prze prze przesłanek).
Szanuj zasady, normy, wytyczne,
przy przetwarzaniu to jest krytyczne
(to to jest krytyczne, to jest krytyczne).

// Na podstawie: „Dla prawdziwych dam”, Gang Albanii
// Link: Step Records, https://www.youtube.com/watch?v=BojUcKG20sM

Uncategorized

Twój brak zgody męczy mnie

Moja klauzula RODO
gniecie się w twoich palcach.
Śmiejesz ze mnie się,
nie chcesz dać mi zgody.
A ja chcę przetwarzać dane.
Czujesz podstęp tu,
a ja jestem zwykłym ADO,
nie dajesz łatwo zgód,
dobrze wiesz co się tu dzieje.

Twój brak zgody męczy mnie,
przetwarzać lubię.

Twój brak zgody męczy mnie
i to mnie zgubi.

Nie klikasz cookie wall,
czytasz regulaminy.
Każdy jeden błąd
wytykasz sprawnie palcem.
Dokładna jesteś tak,
wystarczy ci najmniejsza wpadka.
Zgody nie chcesz dać,
jesteś dla mnie jak zagadka.

Twój brak zgody męczy mnie,
przetwarzać lubię.

Twój brak zgody męczy mnie
i to mnie zgubi.

Frontalnie mówisz „nie”.
Frontem odmawiasz dalej.
A co ukrywać chcesz?
Wiedzą już o tobie wszystko.
W cloudzie są schowane dane.
Pamiątki aktywności w Sieci.
Pytam jeszcze raz:
czy dasz zgodę na marketing?

// Na podstawie: „Twoje oczy lubią mnie”, Strachy na Lachy
// Link: S.P. Records, oficjalne audio: https://www.youtube.com/watch?v=b4NORbnAWEY

Uncategorized

Królowa RODO

Teraz możesz posłuchać piosenki na SoundCloud

Ja przetwarzałam długo, bezpiecznie,
aby w zgodzie z prawem być.
Czemu dzisiaj mnie karzecie, boleśnie,
wciąż myślę, czy na RODO nie znam się?

Mówią o mnie, że wymiatam, że latam
po przepisach niczym wiatr.
A ja skromna, dzisiaj wątpię czy tak jest.
Dzisiaj czuję się zmieszana, sama.
Czy naprawdę jest tak źle?

O nie… czy ukarzą mnie
ukarzą mnie, nie wypłacę się
ukarzą mnie,
ukarzą mnie.

A póki co, martwi mnie to, że kontrola jest
i robią mi test.
Przecież i tak znajdą tu coś,
choćby na złość, dostanę w kość.
A tak się staram, przepisy znam.
A póki co, martwi mnie to, że kontrola jest
i robią mi test.
Przecież i tak wykażą że,
coś tu jest źle, a ja nie wiem gdzie.
Sił mi już brak, drogie UODO,
przecież mi mówią królowa RODO.
Królowa RODO.

Inni dane przetwarzają, bez zgody, w pośpiechu,
bez celu, ja w kodeksy wbijam wzrok.
Inni gubią się w przepisach, praktykach,
ciągle potykając się.

O nie… czy ukarzą mnie
ukarzą mnie, nie wypłacę się
ukarzą mnie,
ukarzą mnie.

A póki co, martwi mnie to, że kontrola jest
i robią mi test.
Przecież i tak znajdą tu coś,
choćby na złość, dostanę w kość.
A tak się staram, przepisy znam.
A póki co, martwi mnie to, że kontrola jest
i robią mi test.
Przecież i tak wykażą że,
coś tu jest źle, a ja nie wiem gdzie.
Sił mi już brak, drogie UODO,
przecież mi mówią królowa RODO.
Królowa RODO.

Ja przetwarzałam długo, bezpiecznie,
aby w zgodzie z prawem być.

// Na podstawie: „Królowa dram”, Sanah
// Link: Sanah, oficjalne audio: https://www.youtube.com/watch?v=dldxQCRSG4U