RODO Liryka

Dla przetwarzanych danych

Dla poprawnych danych, dla procesów przetwarzania,
a nie dla sceptyków i ich RODOnarzekania.
Na te słowa kochani, miejcie podatności,
ODO Labs nadaje – razem dla prywatności.
Kochamy wszystkie dane i chronimy je stale.
Jak miłości klucze, sprawdźcie ten kawałek.
Stawiamy na prywatność i zachęcamy wszystkich
– nie dajcie się uwieść – bo cyber terroryści
i różnej maści gady czekają na to, aby łamać zasady.
Dobrzy administratorzy trzymajcie gardę,
chrońcie wszystkie dane jak rodzoną matkę.
Głowa do góry, trzymamy za was kciuki,
zamiast głupich memów, siadajcie do nauki.
Pozdrawiamy kontrolerów z urzędu ochrony:
jak najmniej pracy i wniosków złożonych.
Przesyłamy pozdrowienia dla „ekspertów” ODO:
nie każde przetwarzanie załatwiamy zgodą.

Prawdziwe dane są przetwarzane, po analizie
(prze prze prze-słanek, prze prze prze-słanek).
Szanuj zasady, normy, wytyczne,
przy przetwarzaniu to jest krytyczne
(to to jest krytyczne, to jest krytyczne).

Ile już było różnych kontroli,
przez głupie wpadki, łamanie zasad.
Nastąpić musi koniec swawoli,
to jest sygnał dla prawdziwych ADO.
Kochamy przetwarzać legalnie dane,
kiedy procesy zbadane są.
Nie dla nas głupie certyfikaty,
lipne medale i inny złom.
Amatora rozpoznasz po jego gadce,
nie ma klauzuli, nie zbiera zgód,
brak upoważnień, analiz ryzyka,
sąsiad w garażu robi za słup.
Dla nas liczą się dobre audyty,
z takimi można do clouda gnać.
ODO Labs tworzy te RODO bity,
reszta trafia do kosza jak spam.
Dla was wykrywamy naruszenia,
wysyłamy informacje, zmieniamy świat.
Od lat to samo, nic się nie zmienia
a wszystkim cwaniakom mówimy w twarz:

prawdziwe dane są przetwarzane, po analizie
(prze prze przesłanek, prze prze przesłanek).
Szanuj zasady, normy, wytyczne,
przy przetwarzaniu to jest krytyczne
(to to jest krytyczne, to jest krytyczne).

// Na podstawie: „Dla prawdziwych dam”, Gang Albanii
// Link: Step Records, https://www.youtube.com/watch?v=BojUcKG20sM

RODO Liryka

Twój brak zgody męczy mnie

Moja klauzula RODO
gniecie się w twoich palcach.
Śmiejesz ze mnie się,
nie chcesz dać mi zgody.
A ja chcę przetwarzać dane.
Czujesz podstęp tu,
a ja jestem zwykłym ADO,
nie dajesz łatwo zgód,
dobrze wiesz co się tu dzieje.

Twój brak zgody męczy mnie,
przetwarzać lubię.

Twój brak zgody męczy mnie
i to mnie zgubi.

Nie klikasz cookie wall,
czytasz regulaminy.
Każdy jeden błąd
wytykasz sprawnie palcem.
Dokładna jesteś tak,
wystarczy ci najmniejsza wpadka.
Zgody nie chcesz dać,
jesteś dla mnie jak zagadka.

Twój brak zgody męczy mnie,
przetwarzać lubię.

Twój brak zgody męczy mnie
i to mnie zgubi.

Frontalnie mówisz „nie”.
Frontem odmawiasz dalej.
A co ukrywać chcesz?
Wiedzą już o tobie wszystko.
W cloudzie są schowane dane.
Pamiątki aktywności w Sieci.
Pytam jeszcze raz:
czy dasz zgodę na marketing?

// Na podstawie: „Twoje oczy lubią mnie”, Strachy na Lachy
// Link: S.P. Records, oficjalne audio: https://www.youtube.com/watch?v=b4NORbnAWEY

RODO Liryka

Królowa RODO

Ja przetwarzałam długo, bezpiecznie,
aby w zgodzie z prawem być.
Czemu dzisiaj mnie karzecie, boleśnie,
wciąż myślę, czy na RODO nie znam się?

Mówią o mnie, że wymiatam, że latam
po przepisach niczym wiatr.
A ja skromna, dzisiaj wątpię czy tak jest.
Dzisiaj czuję się zmieszana, sama.
Czy naprawdę jest tak źle?

O nie… czy ukarzą mnie
ukarzą mnie, nie wypłacę się
ukarzą mnie,
ukarzą mnie.

A póki co, martwi mnie to, że kontrola jest
i robią mi test.
Przecież i tak znajdą tu coś,
choćby na złość, dostanę w kość.
A tak się staram, przepisy znam.
A póki co, martwi mnie to, że kontrola jest
i robią mi test.
Przecież i tak wykażą że,
coś tu jest źle, a ja nie wiem gdzie.
Sił mi już brak, drogie UODO,
przecież mi mówią królowa RODO.
Królowa RODO.

Inni dane przetwarzają, bez zgody, w pośpiechu,
bez celu, ja w kodeksy wbijam wzrok.
Inni gubią się w przepisach, praktykach,
ciągle potykając się.

O nie… czy ukarzą mnie
ukarzą mnie, nie wypłacę się
ukarzą mnie,
ukarzą mnie.

A póki co, martwi mnie to, że kontrola jest
i robią mi test.
Przecież i tak znajdą tu coś,
choćby na złość, dostanę w kość.
A tak się staram, przepisy znam.
A póki co, martwi mnie to, że kontrola jest
i robią mi test.
Przecież i tak wykażą że,
coś tu jest źle, a ja nie wiem gdzie.
Sił mi już brak, drogie UODO,
przecież mi mówią królowa RODO.
Królowa RODO.

Ja przetwarzałam długo, bezpiecznie,
aby w zgodzie z prawem być.

// Na podstawie: „Królowa dram”, Sanah
// Link: Sanah, oficjalne audio: https://www.youtube.com/watch?v=dldxQCRSG4U

RODO Liryka

Dziwak ADO

Nad Wisłą opodal Pałacu Kultury
działał ADO i wciąż robił bzdury.
I zamiast trzymać się prawa ochrony
przetwarzał dane jak postrzelony.

Raz bez zgody odbierał
zapisy do newslettera.

A zamiast oceniać procesy
stosował puste frazesy.

Z UODO stroił se żarty,
kontrola – on jedzie na narty.

Gryzł go inspektor okropnie:
„Weź się ogarnij chłopie!”

Brak analizy ryzyka,
wszystko już z rąk się wymyka.
ADO przetwarza dane,
lecz nie wie co tu jest grane.

Na przekór inspektorowi
nic sobie z tego nie robi.

Kupił rasę bazę danych:
„reklamy porozsyłamy”.
Bez zgody nawet z uśude,
dla siebie szykował zgubę.

Tnąc budżet na zabezpieczenia
mówił o pustych kieszeniach.

Martwią się jego koledzy.
On żyje w sporej niewiedzy.
Co będzie z tego dziwaka?
W końcu wyjdzie tu draka.

Aż wreszcie kontroler się znalazł:
„Porządek zrobimy tu zaraz!”
Naruszenia, brak współpracy.
Teraz trzeba się tłumaczyć.

ADO się wcale nie boi.
Odmawia zeznań składania:
„A no co mnie jest to RODO.
Dość dupy już zawracania!”

Ludzie się śmieją z dziwaka.
Choć karę zapłacić ma.
Liczy na uchylenie.
Skarga jest w WSA.

// Na podstawie: „Kaczka Dziwaczka” Jan Brzechwa

RODO Liryka

Ważne są tylko te dane niezanonimizowane

Tyle było zgłoszeń do administratora.
Do administratora zgłoszeń wiele tak.
Gdy żałujesz danych, z których nie masz nic.
Jedno trzeba znać i pamiętać, że

Ważne są tylko te dane niezanonimizowane.
Ważnych jest kilka kontroli, na które czekamy.

Pewien znany ADO, co przetwarzał dane.
Zgubił sens przepisów, w krąg naruszeń wpadł.
Chociaż dane znikły, on nie przejął się.
Wytłumaczyć umiał UODO wtedy właśnie, że

Ważne są tylko te dane niezanonimizowane.
Ważnych jest kilka kontroli, na które czekamy.

Jak usuwać dane już nieprzetwarzane?
Jak pozbierać zgody z tych niepozbieranych?
Jak poinformować, by nas zrozumieli?
Jak dobrze przetwarzać, by skarżyć nie chcieli?

Jak rozpoznać proces, kiedy go nie znamy?
Jak stworzyć klauzulę, jaką dać podstawę?
Jak odnaleźć w RODO dla danych nadzieję?

Odpowiedzi szukam, zanim naruszenie…

Ważne są tylko te dane niezanonimizowane.
Ważnych jest kilka kontroli, na które czekamy.

// Na podstawie: „Dni, których jeszcze nie znamy”, Marek Grechuta
// Link: Polskie Nagrania – Oficjalne Audio – https://www.youtube.com/watch?v=tNnzUZSDNf0

RODO Liryka

Dane

Zdradliwe dane, raz są raz ich nie ma,
choć UODO wpada na kontrolę, wtedy ściema.
Zjada mnie trema, myślę o naruszeniach,
w tym momencie dane wpadły w czyjeś ręce.

I coraz goręcej klauzula drży w ręce,
rozpoczęte dzieło lecz coś mnie ominęło.
A ile to już lat minęło, od kiedy odo się zaczęło,
rewolucja, a jakby coś się zacięło.

Inne przepisy bombardują nasze głowy
jak plaga zgód i ludzi anonimowych, co jeszcze?
Proszę bardzo, jedni pragną, inni RODO gardzą.
Ono ma wyrosnąć jak dąb, o taki wielki,
ciągle nas kręcić i nęcić jak eklerki.

Poprawiają przepisy, by unikać fuszerki.
Spróbuj zrobić naruszenie, UODO utrze ci nosa.
Figa z makiem ADO, trafiasz jak na kamień kosa.

Masz złe intencje – ponosisz konsekwencje.
Słuchaj głosu Inspektora, tym lepiej, im częściej.
Bo to jest ważne, że gdy oskarżeń bez liku
pada na ADO za naruszanie przepisów

Kształtowanie procesów i rozwijanie.
Dążenie do doskonałości i przetwarzanie
w granicach możliwości i rozliczalności.
Posiadanie dokumentów i środków techniki,
bo RODO to nie tylko dane, ale naruszeń uniki.

Zdradliwe dane, raz są raz ich nie ma,
ADO je przetwarza, bo to jego domena.
Dla wielu całe RODO to ściema.
A czym dla ciebie? Zapytaj siebie, siebie, siebie.

Zdradliwe dane, przyczyny naruszenia.
Kto prawo stosuje ten problemów nie ma?
Dla mnie jest RODO i dla mnie skutków ocena,
a co dla ciebie? Zapytaj siebie!

// Na podstawie: „Wena”, Kaliber 44
// Link: S.P. Records – Oficjalne Audio – https://www.youtube.com/watch?v=Oyr8O-mhfOA

RODO Liryka

RooDooDoo Ya

Jestem ADO, się porobiło.
To na mej psychice bardzo się odbiło.
Więc posłuchaj inspektorze co chcę powiedzieć ci
przetwarzanie danych po nocach mi się śni.
Zgody, brak zgód i naruszeń skutki
czuję inspektorze, że jest problem malutki.

Jest RODO, wytyczne, normy i ustawa
więc nadszedł czas, aby to wszystko wdrażać.
Jestem ADO, biznesmen, się wie
nie znałem dotąd RODO, a więc nakieruj mnie.

Ja jestem ADO i mam spostrzeżenia
mam swoje dane i swoje przemyślenia,
ogólnie mówiąc coś do powiedzenia.
UODO, GIODO, nie będzie nic zmieniać.

Ciągle szukam danych do przetworzenia,
a jeśli o nich mowa, to mam marzenie
– wizja RODO zdrowa.
Chcę ludzi przetwarzać dane znów.
Nie wiem nic o anonimizacji i nie będę zbierać zgód.

Wlazł raz ADO w wielkie naruszenie.
Powinęła mu się łapa, czeka na więzienie.
Kontrola się toczy swym torem.
On wydaje kwity, chce walczyć z honorem.

Chore są te jego procesy,
a przetwarzanie w nich to jakieś ekscesy.
Ekscesy lubi, nie lubi kłopotów,
zwolnił z roboty już wielu idiotów.
Tylko jego odwołać nie ma kto,
a wielu kontrahentów mówi – ADO samo zło.

Zamień się w słuch, mamy tu pewną sprawę,
mówimy wprost: chodzi o ustawę.
Na dokładne sprawdzenie chcemy dziś zaprosić cię,
tak tu wyczyścimy, że z podłogi potem zjesz.

Będzie kontrola, będzie kontrola!

Będziemy badać twoje przetwarzanie,
systemy zabezpieczeń i środki na nie.
Będziemy badać dokumentację, polityki prywatności
oraz wzory upoważnień.

Adekwatność, rozliczalność, jakieś braki, o Boże,
pokażemy ci tylne siedzenie w radiowozie.
Będziemy wykonywać audyt informacji,
wiemy, że go nie chcesz i ze strachem patrzysz.
Jestem kontrolerem, na pewno się uda,
ADO musi ufać, kontrola czyni cuda.

A ja jestem zwykłym ADO i to się wie,
więc jeśli musicie to kontrolujcie mnie.
Na swoją obronę coś do powiedzenia mam,
kiedy wyjdzie naruszenie, zostajesz z nim sam.

// Na podstawie: „Scoobiedoo ya”, Liroy

RODO Liryka

List do administratorów danych osobowych

Gdybyś przetwarzał dane osobowe,
a RODO byś nie znał,
byłbyś jak nieuk chodzący
albo jak ignorant brzmiący.
Gdybyś miał dar analizowania ryzyka
i znał wszystkie przepisy unijne
i posiadał praktyczną wiedzę
i wszelką możliwą dokumentację,
a wymaganej zgody na przetwarzanie danych byś nie wziął,
byłbyś niczym.
I gdybyś rozdał klauzule informacyjne ludziom wszystkim,
a regulaminy wystawił w miejscach dostępnych dla nich,
lecz odpowiednich zapisów tam byś nie miał,
nic byś nie zyskał, tylko wstyd i karę.
Inspektor ochrony danych cierpliwy jest,
łaskawy jest.
Administratorowi nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się władzą,
nie dopuszcza do złego,
nie wybucha gniewem,
nie cieszy się z naruszeń,
lecz współpracuje z PUODO.
Wszystko kontroluje,
w ochronę danych wierzy,
w pracownikach pokłada nadzieję,
każde naruszenie przetrzyma.
Inspektor nigdy nie ustaje w działaniu,
nie jest jak kadencja, która się kończy
albo wyrok, który ulegnie zatarciu
lub jak procedury, których zabraknie.
Po części bowiem kontroluje,
po części doradza.
Gdy zaś przyjdzie kontrola z PUODO,
będzie bronił Administratora.
Gdy kiedyś się uczył,
mówił jak uczeń,
gdy stał się pracownikiem,
mówił jak pracownik.
gdy stał się inspektorem,
zaczął mówić jak inspektor.
Tak więc miej szacunek do danych osobowych
jeśli siebie, Inspektora i użytkowników szanujesz.

// na podstawie: Pieśń nad Pieśniami, Pieśń Salomona, Stary Testament